Archiwa tagu: Tokio

Pies Hachiko – opowieść o wierności

Rzeźba i historia Hachiko – Shibuya – Tokio – Japonia

Odwiedzając Tokio, z pewnością kiedyś trafisz na stację metra Shibuya. Jest to bardzo popularne miejsce spotkań, zwłaszcza młodych mieszkańców Japonii. To właśnie tu znajduje się najsłynniejsze przejście dla pieszych na świecie, a obok niego niepozorny, mały pomnik psa. Psa Hachiko, który czekał niestrudzenie na powrót swojego pana prawie 10 lat. Czytaj dalej Pies Hachiko – opowieść o wierności

Ceny w Tokio – jak nie zbankrutować zwiedzając Japonię

Ceny w Tokio – Japonia

Większość osób postrzega Japonię jako jeden z najdroższych krajów świata. Oczywiście, można tu, jak wszędzie zresztą, wydać małą fortunę. Ale można też nie wydać więcej, niz np. w Warszawie! Ceny w Tokio nie są aż tak zabójcze, jak zwykło się uważać. Podpowiadamy, jak zwiedzić Tokio i nie zbankrutować. Czytaj dalej Ceny w Tokio – jak nie zbankrutować zwiedzając Japonię

Zupa miso – sztandarowy rosół Japonii

Zupa miso – Tokio – Japonia

Zupa miso (miso-shiru) to najbardziej, po sushi, rozpoznawalne danie Japonii. Podawane do śniadania i kolacji, nie raz ratowało głodnych mieszkańców wysp kwitnącej wiśni. Pomimo, że zupa przygotowywana jest od średniowiecza, nie ma restrykcyjnego przepisu. Dlatego też składniki dodatkowe można dowolnie komponować. Jedynie baza musi pozostać klasyczna. Oto recepta.

Czas: 20 minut (+ gotowanie wywaru)
Cena: tanio
Nasza ocena smaku: 7/10
Trudność: łatwe
Wspomnienie: Japonia Czytaj dalej Zupa miso – sztandarowy rosół Japonii

Palawan dziennik z podróży – dzień 1 – pół dnia w Naricie i lot do Manili

Palawan dziennik z podróży dzień 1 – Warszawa, Tokio, Manila.

Niektóre wyjazdy nie są planowane. Planuje je za nas zbieg okoliczności. Tak było tym razem. Przymusowy urlop. W takiej sytuacji zaczynasz się zastanawiać, czy przypadkiem nie jesteś pracoholikiem. Najpierw nie chcieliśmy nigdzie jechać, mieliśmy ten tydzień po prostu spędzić w domu i odpocząć. Ale potem przyszła refleksja – od dwóch lat nigdzie nie wyjechaliśmy na dłużej. Trzeba to zmienić! Mail do pracy i prośba o dodatkowe 7 dni zatwierdzona. A więc mamy dwa tygodnie!  Czytaj dalej Palawan dziennik z podróży – dzień 1 – pół dnia w Naricie i lot do Manili

Sōmen soba udon – japońskie makarony

Somen soba udon – makarony z Japonii.

Gryczany makaron soba i pszenny udon oraz sōmen pojawiły się w Japonii bardzo późno. Przypuszcza się, że dopiero w X lub XII wieku mnisi buddyjscy przywieźli z Chin umiejętność mielenia pszenicy. A co za tym idzie – umiejętność wytwarzania makaronu. To opóźnienie nie zawstydziło jednak Japończyków i w 1958 roku wymyślili nowy komercyjny makaron – ramen błyskawiczny. Tak dobrze wszystkim znany z tzw. (tu historia się zapętla) chińskich zupek.

SMAK: jak to makarony – cudowne.
POCHODZENIE: Japonia
ZASTOSOWANIE W COOK-AND-TRAVEL: zupa miso, ramen, kake udon,
ZASTOSOWANIA: zupy zimne i ciepłe, smażone na patelni (np. yakiudon), podawane samodzielnie z sosami i/lub dodatkami, nawet komponent sushi (np. soba maki) Czytaj dalej Sōmen soba udon – japońskie makarony

Świątynia Yasukuni – Do zobaczenia!

Świątynia Yasukuni – Tokio – Japonia

Do zobaczenia w Yasukuni! – mawiali żołnierze wyruszający na pole walki. To właśnie tu matki żegnały swoich synów a żony mężów. Świątynia Yasukuni, pochodząca z czasów Restauracji Meiji, budzi dziś spore kontrowersje. A dowodem tego jest wrzenie w relacjach dyplomatycznych w całej Azji Wschodniej gdy któryś z japońskich polityków odwiedza tą niepozorną świątynię. Nawet Justin Bieber musiał przepraszać za wizytę w Yasukuni. Dlaczego? Czytaj dalej Świątynia Yasukuni – Do zobaczenia!