Archiwa tagu: kawa

Salep – napój z mąki, wytworzonej z bulw orchidei

Salep – Stambuł – Turcja

Siedząc w kawiarni na Soğukçeşme Sokağı w starej części Stambułu, pomiędzy Pałacem Topkapi a Hagia Sofia nagle zrobiło się zimno. Był już wieczór, my otuleni kocami popalaliśmy fajkę wodną, a że wejście do Cystern Bazyliki mieliśmy za godzinę, nie śpieszyło się nam. Nagle przy stoliku obok, starszy mieszkaniec miasta zamówił dziwną, cudownie pachnącą filiżankę napoju. Musieliśmy sprawdzić co to jest.

Czas: 5 minut
Cena: bardzo drogo
Nasza ocena smaku: 10/10
Trudność: jak robienie herbaty
Wspomnienie: Turcja Czytaj dalej Salep – napój z mąki, wytworzonej z bulw orchidei

Jezioro Atitlan – najpiękniejsze jezioro świata

Jezioro Atitlan – Gwatemala

Jednym z najbardziej malowniczych miejsc w Gwatemali, uważanym za najpiękniejszy zbiornik naturalny Ziemi, jest jezioro Atitlan. Kiedyś był tu wielki, czynny wulkan, lecz dziś zostało jedynie naturalne jezioro, powstałe w zagłębieniu jego kaldery. Gdy opis ten poszerzysz o małą uwagę – zbiornik otaczają aż trzy wulkany – nagle jezioro staje się, z malowniczego,  dodatkowo niebezpiecznym. Czytaj dalej Jezioro Atitlan – najpiękniejsze jezioro świata

Herbata po turecku – jak zrobić w domu?

Herbata po turecku – Stambuł – Turcja

Narodowym napojem Turcji nie jest, jak można podejrzewać, kawa. Jest nim herbata. To właśnie w kraju tulipanów, a nie w Wielkiej Brytanii, spożywa się jej największą ilość. Sam proces parzenia i przygotowywania ma swój ‚uświęcony’ tradycją ceremoniał. To przeciwieństwo amerykańskiego, ekspresowego, tak popularnego na świecie, wrzucania saszetki do grubego kubka. Herbata po turecku to ceremonia, szanująca gust każdego miłośnika herbaty i pozwalająca mu na uzyskanie takiego rodzaju napoju, jakiego w danym momencie łaknie i potrzebuje.

Czas: 20 minut
Cena: drogo
Nasza ocena smaku: 9/10
Trudność: trudne
Wspomnienie: Turcja

Czytaj dalej Herbata po turecku – jak zrobić w domu?

Kawa po turecku – rytuał godny nie tylko Sułtana Osmanów

Kawa po turecku – Stambuł – Turcja

Kawa po turecku, pomimo że przygotowywana od Maroka przez Bośnię aż do Rosji, to w każdym regionie ma swój uświęcony tradycją sposób preparacji tego trunku. Jedyne, co je łączy, to obecność  w procesie parzenia dżezwy lub innego podobnego naczynia. Türk kahvesi jest kwintesencją Bliskiego Wschodu. Zapach, orzechowa nuta, słodycz oraz delikatna ziarnistość nie da się porównać z żadnym innym smakiem. Ciśnieniowe ekspresy, kawo-podobne rozpuszczalniki czy kawy w kapsułkach (których nawet nie widać) niszczą tę tradycję, nawet w samej Turcji.

Czas: 15 minut
Cena: tanio
Nasza ocena smaku: 8/10
Trudność: łatwe
Wspomnienie: Turcja, Egipt Czytaj dalej Kawa po turecku – rytuał godny nie tylko Sułtana Osmanów

Kawa po wietnamsku – klasyk z Sajgonu

Kawa po wietnamsku – Sajgon (dziś Ho Chi Minh) – Wietnam

Wietnam jest drugim, po Brazylii, producentem kawy. Dzięki obecności francuskich kolonistów, sposób przygotowywania tego trunku zyskał na subtelności. Niestety właśnie przez to jego kaloryczność nie należy do najniższych. Lecz nie ma to znaczenia gdy chcesz przenieść się lub przypomnieć sobie smak Sajgonu.

Czas: 5 minut
Cena: drogo (4 zł za porcję)
Nasza ocena smaku: 7/10
Trudność: łatwe
Wspomnienie: Wietnam Czytaj dalej Kawa po wietnamsku – klasyk z Sajgonu