Świątynia Yasukuni – Do zobaczenia!

Świątynia Yasukuni – Tokio – Japonia

Do zobaczenia w Yasukuni! – mawiali żołnierze wyruszający na pole walki. To właśnie tu matki żegnały swoich synów a żony mężów. Świątynia Yasukuni, pochodząca z czasów Restauracji Meiji, budzi dziś spore kontrowersje. A dowodem tego jest wrzenie w relacjach dyplomatycznych w całej Azji Wschodniej gdy któryś z japońskich polityków odwiedza tą niepozorną świątynię. Nawet Justin Bieber musiał przepraszać za wizytę w Yasukuni. Dlaczego? Czytaj dalej Świątynia Yasukuni – Do zobaczenia!

Prawdziwy cukier waniliowy – przepis domowy

Prawdziwy cukier waniliowy różni się od cukru wanilinowego tak, jak czekolada od wyrobu czekoladopodobnego. Podobno cukier wanilinowy jest tańszy. Jednak jak dobrze obliczam, to za jego 1 kg zapłacimy średnio 25 PLN. Prawdziwy cukier waniliowy zrobisz w domu za niecałe 20 PLN. Oszczędność może mizerna, ale różnica jakości i smaku – olbrzymia. Czytaj dalej Prawdziwy cukier waniliowy – przepis domowy

San Simplicio w Olbii – romańska katedra z tajemnicami

San Simplicio – Olbia – Sardynia – Włochy

San Simplicio to XII wieczna bazylika wybudowana na miejscu starego cmentarza kartagińskiego. Widoczna mała dzwonnica to efekt przebudowy Aragończyków. Lewą część fasady zdobi wczesnośredniowieczny, maleńki relief przedstawiający podobno Chrystusa. Kartagina, Aragonia i niejedna tajemnica – to słowa kluczowe do poznania krótkiej historii miasta Olbia na włoskiej Sardynii. Czytaj dalej San Simplicio w Olbii – romańska katedra z tajemnicami

Kawa po wietnamsku – klasyk z Sajgonu

Kawa po wietnamsku – Sajgon (dziś Ho Chi Minh) – Wietnam

Wietnam jest drugim, po Brazylii, producentem kawy. Dzięki obecności francuskich kolonistów, sposób przygotowywania tego trunku zyskał na subtelności. Niestety właśnie przez to jego kaloryczność nie należy do najniższych. Lecz nie ma to znaczenia gdy chcesz przenieść się lub przypomnieć sobie smak Sajgonu.

Czas: 5 minut
Cena: drogo (4 zł za porcję)
Nasza ocena smaku: 7/10
Trudność: łatwe
Wspomnienie: Wietnam Czytaj dalej Kawa po wietnamsku – klasyk z Sajgonu

Mule po belgijsku – klasyk Flandrii

Mule po belgijsku to narodowa potrawa Belgii. Jeśli o frytki toczy się zajadła walka pomiędzy Francją, Belgią i Holandią, to na szczęście status Flamandzkich małży morskich gotowanych w białym, alzackim winie z szalotkami i selerem naciowym jest od lat niezachwiany. Prawdziwe mule po belgijsku w swojej klasycznej formie to moules mariniere – a oto przepis.

Czas: 10 minut
Cena: akceptowalna (promocyjne świeże mule: 1kg/10 PLN)
Nasz ocena smaku: 8/10
Trudność: żadna
Wspomnienie: Belgia Czytaj dalej Mule po belgijsku – klasyk Flandrii

Twierdza Europa – Rumeli Hisarı

Twierdza Europa – Stambuł – Turcja
Podrzynająca Gardło.
W roku 1394 Bajazyd I zwany Błyskawicą zlecił wybudowanie nad azjatyckim brzegiem Bosforu twierdzy – Anadolu Hisarı (Twierdza Azja). Wybrano najwęższą część cieśniny (660m), postawiono potężne mury z wieżami, obsadzono załogę wraz z bombardami (proto-armatami). Jednocześnie ustalono zadanie dla garnizonu – powstrzymywanie transportów morskich z miast nadczarnomorskich do stolicy Bizancjum – Konstantynopola. Wszystko to było nieskuteczne aż… Czytaj dalej Twierdza Europa – Rumeli Hisarı

Kaeng phet pet yang – tajska, ostra zupa

Kaeng phet pet yang  – Ayutthaya – Tajlandia

Kuchnia tajska uważana jest za najlepszą kuchnię na świecie. Według mnie to dowolność w łączeniu produktów i smaków czyni ją tak niezwykłą. Urok daniu kaeng phet pet yang tkwi właśnie w tej dowolności, a dodatkowego smaku dodaje jej bardzo długa historia. Zupa ta powstała w królestwie Ayutthaya, na dworze królewskim, w czasach gdy Syjam był niekwestionowanym imperium w tym regionie. Takie królewskie danie może zaszczycić każdy stół. Nie tylko syjamski.

Czas: 2 godziny
Cena: bardzo drogo
Nasza ocena smaku: 7/10
Trudność: bardzo
Wspomnienie: Tajlandia – Ayutthaya Czytaj dalej Kaeng phet pet yang – tajska, ostra zupa

Lomo saltado – mariaż trzech kultur

Lomo saltado to najbardziej charakterystyczne danie Peru. Należy do tzw. kuchni chifa, która jest wynikiem kontaktów chińsko-peruwiańskich. Stanowi połączenie inkaskich specjałów, mięsa i upodobania do papryki Latynosów oraz chińskiego szybkiego, sposobu gotowania. Trzy kontynenty na jednym talerzu. Tak jadaliśmy w Peru.

Czas: 25 minut
Cena: umiarkowana
Nasza ocena smaku: 8/10
Trudność: umiarkowanie
Wspomnienie: Peru Czytaj dalej Lomo saltado – mariaż trzech kultur

Anyż gwiazdkowy zwany badianem – kusicielem

Anyż gwiazdkowy, anyż chiński czy anyż gwiaździsty dla botanika są jedynie kolejnymi nazwami zwyczajowymi. Naukowe określenie tej rośliny to badian właściwy (Illicium verum Hook. f.). Niestety, i tu pojawia się nazwa zwyczajowa: słówko badian pochodzi z języka perskiego, natomiast jego łaciński odpowiednik – Illicium (od łacińskiego illicere – kusić), niech będzie zachęceniem do dalszej lektury.

SMAK: ostry, specyficzny.
POCHODZENIE: pogranicze Wietnamu i Chin.
ZASTOSOWANIE W COOK-AND-TRAVEL: zupa pho, kaczka po pekińsku, adana kebabı,
ZASTOSOWANIA OGÓLNIE: mięso, alkohole (raki, ouzo), zupy, desery, garam masala, przyprawa pięciu smaków

Czytaj dalej Anyż gwiazdkowy zwany badianem – kusicielem

Dominikana z biurem, ale po swojemu. Początek.

Dominikana – La Altagracia – Punta Cana
Pierwsza europejska udokumentowana podróż do Ameryki odbyła się trzema statkami, w 1492 roku. Nasza konkwista zaczęła się w 2008 roku. Uzbrojeni w 1 aparat, siatkę na motyle i walizkę kilku ubrań – ruszyliśmy. Cel – Dominikana. Pierwszy raz z biurem podróży. (Pierwszy i jak na razie ostatni) Mimo to, udało nam się „wywczasować” po swojemu, jednocześnie poznając klasyczne uroki komercjo-turyzmu. Czytaj dalej Dominikana z biurem, ale po swojemu. Początek.

Porady podróżnicze z przeróżnych eskapad oraz wynikające z nich podróże kulinarne stołu.

error: Content is protected !!