Wszystkie wpisy, których autorem jest Cook

Egg tart – tarta jajeczna. Brzmi dziwnie ale…

Egg tart -Seul – Korea Południowa

Gdy moja 'przewodniczka’ po stolicy Południowej Korei zaproponowała ten deser – przed oczami przewinęły mi się wszystkie cuda azjatyckiej kuchni. Baluty niestety też. Ale jednak moje obawy okazały się bezpodstawne. O czym świadczy wystawiona ocena.

Czas: 10 minut (+15 pieczenie)
Cena: tanio
Moja ocena smaku: 10/10
Trudność: bardzo łatwe
Wspomnienie: Korea Południowa (w sumie jednak Hongkong) Czytaj dalej Egg tart – tarta jajeczna. Brzmi dziwnie ale…

Ściana Dziewięciu Smoków – tajemnica pazurów smoka

Ściana Dziewięciu Smoków – Zakazane Miasto – Pekin – Chiny

Jesienne wieczory na pewno wywołują jakąś nostalgie. Czasem też dziwne pytania. Jeśli wiec jedne z nich brzmią: czemu cesarski smok ma 5 palców, a japoński tylko 3? Albo, czemu liczba 9 jest tak ważna w Cesarskim Zakazanym Mieście? Albo czemu nawet Tajwan nie ma w godle smoka? Te pytania po lekturze, przestaną być niejasne! Pogadajmy o tym ze ścianami! Czytaj dalej Ściana Dziewięciu Smoków – tajemnica pazurów smoka

Szakszuka – śniadanie kuchni halal czy koszernej?

Szakszuka – Tel Awiw – Izrael

Pomysłów na historie tego dania jest kilka. Może być z Jemenu, Maghrebu, Istambułu a w sumie jest też znana w Izraelu i Andaluzji. Całkiem spory bałagan. Zabawne, że arabskie słówko شكشوكة (szakszouk) właśnie to oznacza!

Czas: 10 minut
Cena: bardzo tanio
Moja ocena smaku: 10/10
Trudność: bardzo łatwe
Wspomnienie: Izrael Czytaj dalej Szakszuka – śniadanie kuchni halal czy koszernej?

Narita-san i moja opowieść jak wbić się na japoński ślub

Narita-san – prefektura Chiba – Japonia

Nieśpieszne popołudnia mają swój leniwy urok. Czasem włóczęga gdzieś nas zaprowadzi, a czasem każe nam wziąć udział w czymś wyjątkowym. A wniosek jest tylko jeden – podróże zawsze nas ubogacają! Czytaj dalej Narita-san i moja opowieść jak wbić się na japoński ślub

Pasta e fagioli – opowieść skąd wzięło się słowo fasola

Pasta e fagioli – Rzym – Włochy

Najprostsze przepisy rodzą czasem poezje smaku. Tak będzie i tym razem. Prosta, włoska kuchnia dała światu niesamowite danie, a dodatkowo mało znaną piosenkę, i za sprawą królowej Bony Sforzy d’Aragony – polską nazwę rodzinie roślin Phaseolus.

Czas: 60 minut
Cena: bardzo tanio
Moja ocena smaku: 10/10
Trudność: bardzo łatwe
Wspomnienie: Włochy Czytaj dalej Pasta e fagioli – opowieść skąd wzięło się słowo fasola

Kimchi ramen – koreańska bardzo ostra zupa

Kimchi Ramen – Seul – Korea Południowa

Jakkolwiek kimchi 김치 wydaje się oddzielnym elementem koreańskich dań, to jednak stanowi idealną ingrediencje wielu ciekawych potraw. Jedną z najprostszych i najbardziej charakterystycznych jest monumentalna, ostra zupa – kimchi-ramen. Oto przepis!

Czas: 30 minut
Cena: tanio pomimo, że produkty importowe
Moja ocena smaku: 7/10
Trudność: łatwe
Wspomnienie: Korea Południowa Czytaj dalej Kimchi ramen – koreańska bardzo ostra zupa

Zielony makaron – cha soba w tradycyjnym, japońskim daniu

Zielony makaron – cha soba – Japonia

Zielony makaron soba produkowany się z gryki, a kolor nadaje mu dodatek herbaty matcha, dlatego jest zielony. Szczęśliwie jest on już szeroko dostępny w Polsce, więc podanie go w tradycyjnym, japońskim stylu nie nastręcza trudności. 

Czas: 10 minut
Cena: drogo ponieważ produkty importowe
Moja ocena smaku: 9/10
Trudność: bardzo łatwe
Wspomnienie: Japonia Czytaj dalej Zielony makaron – cha soba w tradycyjnym, japońskim daniu

Bukareszt w 1 dzień – poszukiwanie brynkowiańskiego stylu

Bukareszt w 1 dzień – Rumunia

Próba określenia piękna miasta Bukareszt, jest podobna do próby scharakteryzowania jednym słowem preferencji muzycznej studentów etnografii. No nie da się. A zaraz udowodnię dlaczego? Czytaj dalej Bukareszt w 1 dzień – poszukiwanie brynkowiańskiego stylu

Orecchiette z sosem z pora i cukinią julienne

Orecchiette z sosem z pora – Apulia – Włochy

Według monumentalnej książki kucharskiej Il cucchiaio d’argento, makaron orecchiette jest idealny do sosów warzywnych. Tak wiec odwiedzając Apulie, w południowej Italii należy koniecznie spróbować sosu z pora. Jeśli jednak tani lot do Bari nie przekona Cię do eskapady i posmakowania tego cuda – polecam domowy przepis.

Czas: 20 minut
Cena: tanio jeśli warzywa są w sezonie
Moja ocena smaku: 9/10
Trudność: łatwe
Wspomnienie: Italia Czytaj dalej Orecchiette z sosem z pora i cukinią julienne