Grasica z fasolą popita chianti – przepis Hannibala Lectera

Grasica z fasolą popita chianti – Nowa Anglia – USA ew. Francja

„Rachmistrz spisowy próbował mnie kiedyś przebadać. Zjadłem jego grasicę z fasolą, popijając wyśmienitym chianti.” A jak przygotować to danie bez rachmistrza? Przepis poniżej.

GRASICA Z FASOLĄ POPITA CHIANTI – SKŁADNIKI:
50 g grasicy (jak zdobyć czytaj poniżej) 🙂
1 duża szalotka
łyżeczka kaparów
masło sklarowane do smażenia
fasola fava (ew. polski bób)
wino czerwone – chianti!

Grasica z fasolą popita chianti

GRASICA Z FASOLĄ POPITA CHIANTI – SZYKOWANIE GRASICY:
Przygotowanie grasicy jest dość uciążliwe. Fragment mięsa należy oczyścić z otaczających je błon. Najlepiej jest zrobić to po uprzednim sparzeniu lub po ugotowaniu grasicy w samej wodzie. Gdy grasica będzie się gotować około 10 minut, należy ją przełożyć do zimnej wody i delikatnie obrać. Mięso jest bardzo delikatne, więc należy zachować szczególną ostrożność. Gdy porcja jest już spreparowana należy ją pokroić bardzo ostrym nożem w sznycle i odstawić do usmażenia.

Grasica z fasolą popita chianti

GRASICA Z FASOLĄ POPITA CHIANTI – PRZYGOTOWANIE:
Danie to, jak zauważyłem z zasad panujących przy stole doktora Lectera, powinno być podawane wprost z patelni. Dlatego warto rozważyć, albo równoczesne smażenie na dwóch, albo na jednej dużej patelni. Tu najpierw przygotowałem fasolę, którą zabezpieczyłem przed stygnięciem, a następnie usmażyłem grasicę.
Na dość dużej ilości masła, dosłownie minutę, smażyłem pokrojoną w talarki szalotkę i łyżeczkę kaparów. Następnie dodałem obraną i umytą fasolkę. Często mieszając smażyłem około 3 do 5 minut. Przełożyłem do pojemnika i zamknąłem aby nie wystygła.
Smażenie grasicy dokładnie tak samo. Chwila warzyw na gorącym maśle, ma jedynie wydobyć ich smak i aromat. Następnie smażenie mięsa przez około 10 minut, aż uzyska delikatną rumianą skórkę. To wszystko. Więcej czasu zajmuję zdobywanie grasicy niż przygotowywanie dania. 😉
Grasica z fasolą popita chiantiGRASICA Z FASOLĄ POPITA CHIANTI – JAK ZDOBYĆ GRASICĘ:
Jest to nie lada wyzwanie. Tym bardziej jak rzadko odwiedzają nas rachmistrzowie czy ankieterzy (żart oczywiście). Szczęśliwie dziś przez internet można zamówić wszystko, w Warszawie sklep Befsztyk oferuję każdą ilość grasicy. Jedyną niedogodnością jest obowiązek zamawiania jej z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Dla ciekawostki dodam, iż w kuchni francuskiej jest to bardzo drogi i rzadki rodzaj mięsa, a w Polsce szczęśliwie tylko rzadki. Więc…
Mniej ekstrawaganckie dania też znajdziesz np: kambodżański kurczak amok moam, lub zwykł francuski creme fraiche. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.