Belgijskie śniadanie – kanapki z twarożkiem i rzodkiewką

Kanapki z twarożkiem i rzodkiewką – Antwerpia – Belgia

Gdy w czasach Imperium Romanum, Rzymianie przywlekli, swoją rzodkiewkę nad Mozę, Skaldę i Ren. A konkret na tereny ich dolnych rozlewisk, warzywo to zagościło na tutejszych stołach. Przez wiele lat rozpychało się w flandryjskich jadłospisach. W konsekwencji, ikonicznym belgijskim śniadaniem, nie jest słodki gofr czy jajo po brytyjsku, lecz prosta kanapka z rzodkiewką, twarożkiem i szczypiorkiem.

Czas: 5 minut
Cena: tanio
Nasza ocena smaku: 9/10
Trudność: banalne
Wspomnienie: Belgia

KANAPKI Z TWAROŻKIEM I RZODKIEWKĄ – SKŁADNIKI:
twaróg tłusty albo chudy, jaki wolisz
śmietana 18%
pęczek rzodkiewek
szczypiorek
sól

+ ulubione pieczywo

Kanapki z twarożkiem i rzodkiewką
Na potrzeby zdjęcia, szczypiorek użyłem na samym końcu.

KANAPKI Z TWAROŻKIEM I RZODKIEWKĄ – PRZYGOTOWANI:
Wybrany twaróg zmieszaj z solą i swoją śmietanką. Proporcje nie są tu sprecyzowane. Najlepiej, aby po połączeniu wszystkich składników, twarożek uzyskał konsystencję gęstego kremu. Takiego, który utrzyma się na Twoim pieczywie. Sól dodawaj według własnego uznania. Możesz również dodać pieprzu lub innych ulubionych ziół, jeśli chcesz. Jednak szczypiorek, może okazać się wystarczająco intensywny, zarówno w smaku jak i w aromacie.
Rzodkiewkę umyj i pokrój w talarki. Możesz ją lekko posypać miałką solą. To tyle. Gotowe! Twoje tradycyjne, wiosenne, belgijskie kanapki czekają już tylko na konsumpcje.

Bon appétit!/Eet  smakelijk!

Kanapki z twarożkiem i rzodkiewką

KANAPKI Z TWAROŻKIEM I RZODKIEWKĄ – PRZEMYŚLENIA:
Kanapki belgijskie można by sobie wyobrazić zupełnie inaczej. Jednak w całej Flandrii i Holandii zdobyły sobie sławę zdrowego i pożywnego, wiosennego śniadania. Ja pewnego razu jadłem je w Antwerpii, w 2016 roku, i przyznam, że zaskoczyły mnie mile. Nie swoim smakiem, gdyż znałem go doskonale ze swojego domu rodzinnego, ale właśnie z obecności, tego belgijskiego dania, w kuchni mojej mamy. Zapomniałem przez lata o tych śniadaniach i dopiero w Belgii wróciły te wspomnienia.
Ech. Czasem trzeba przejechać pół Europy, aby odnaleźć smak z dzieciństwa, o którym się już dawno zapomniało. Więcej takich podróży życzę przede wszystkim sobie, ale i Wam. 😉

Przepis na belgijskie frytki lub mule po flamandzku znajdziesz tu.


Jedna myśl w temacie “Belgijskie śniadanie – kanapki z twarożkiem i rzodkiewką”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.