Sōmen soba udon – japońskie makarony

Somen soba udon – makarony z Japonii.

Gryczany makaron soba i pszenny udon oraz sōmen pojawiły się w Japonii bardzo późno. Przypuszcza się, że dopiero w X lub XII wieku mnisi buddyjscy przywieźli z Chin umiejętność mielenia pszenicy. A co za tym idzie – umiejętność wytwarzania makaronu. To opóźnienie nie zawstydziło jednak Japończyków i w 1958 roku wymyślili nowy komercyjny makaron – ramen błyskawiczny. Tak dobrze wszystkim znany z tzw. (tu historia się zapętla) chińskich zupek.

SMAK: jak to makarony – cudowne.
POCHODZENIE: Japonia
ZASTOSOWANIE W COOK-AND-TRAVEL: zupa miso, ramen, kake udon,
ZASTOSOWANIA: zupy zimne i ciepłe, smażone na patelni (np. yakiudon), podawane samodzielnie z sosami i/lub dodatkami, nawet komponent sushi (np. soba maki)

Somen soba udon

UDON
To pszenny, gruby makaron, najczęściej w przekroju płaski albo okrągły. Bardzo jasny i sprężysty po ugotowaniu. Przybył na Wyspy Japońskie w X lub XIII wieku. Istnieje bardzo wiele legend o pochodzeniu tego typu makaronu. Pewne jest jedynie to, że zapożyczono go z kuchni chińskiej i to, że przywlekli go ze sobą mnisi buddyjscy w trakcie przebywania na naukach w Cesarstwie Chin.
Sposoby podania każdego makaronu są w Japonii bardzo jasne. Latem makaron jada się na zimno, zimą zaś na gorąco. Udon, soba i sōmen w szczególności podporządkowują się tym zasadom.

Najbardziej charakterystyczną zupą z użyciem udonu jest kake udon. Oczywiście współczesny ramen, który powstał w połowie XX wieku, również nie obejdzie się bez tego typu makaronu. Tak więc jest to jeden z najpopularniejszych dodatków do zup występujący w całej Japonii, na szczęście i w Polsce można go już dostać, i to nie tylko w formie suszonej, ale i chemicznie konserwowanej, 🙂 półgotowy do podania.

GDZIE ZDOBYĆ SOMEN SOBA UDON?
Szał, jaki ostatnio dotyka Świat, w tym Polskę, na kuchnię japońską, pomaga człowiekowi zdobywać coraz to nowe produkty orientalne nawet w przyosiedlowych spożywczakach. Wszystkie omawiane tu makarony somen soba udon łatwo zdobyć w Carrefour, Piotrze i Pawle, Tesco itp. a sezonowo nawet Lidlu i Biedronce.

Somen soba udon
Udon – jak w wielu opakowaniach makaronów z Japonii, porcja związywana jest tasiemką. Porcja na 2 osoby.

SŌMEN
Jest najcieńszym z ogólnodostępnych japońskich makaronów. Uzyskuje się jego prawie włosowaty kształt dzięki rozciąganiu na mokro w oleju roślinnym i szybkim suszeniu na powietrzu.
Jadany jest najczęściej na zimno z dodatkiem delikatnych sosów imbirowo-szczypiorkowych lub w klasycznej formie, jako nagashi-sōmen. Makaron sōmen płynie wówczas w zimnym strumieniu, w bambusowej rynience, mijając Twój stolik znajdujący się w ogrodzie restauracji. Należy go łapać w trakcie jego spływu, maczać w sosie i konsumować na bieżąco. Wspaniałe doświadczenie. Wymaga to co prawda nie mało zręczności lub sprytu (tamowanie rynienki). B| Ten letni sposób podania sōmenu i towarzyszącego mu sosu tsuyu jest nie małą atrakcją, ale jak łatwo się domyślić, nie należy do dań, którymi można się nasycić. 🙂

Somen soba udon
Od lewej: sōmen, soba i płaski udon.

SOBA
Chyba najbardziej charakterystyczny, ciemny, dość gruby makaron (coś pomiędzy udonem a sōmenem), którego kolor zawdzięczamy gryce. Tradycja jego spożycia sięga początków okresu Edo (XVII wiek) i jest dziś tradycyjnym szybkim, ulicznym daniem mieszkańców Tokio.

Ciekawostką jest fakt, że potrawy bazujące na makaronie soba bezwiednie chroniły mieszkańców Japonii przed chorobą beri-beri. Bogata klasa mieszczańska, posilająca się w większości białym ryżem, cierpiała na niedobór witaminy B1. Zauważono, że ubożsi mieszkańcy miast nie ulegają chorobie beri-beri, co było wynikiem spożywania przez nich regularnie produktów tańszych od ryżu, w tym makaronów gryczanych. Badaniami nad tym fenomenem i sam fakt odkrycia witamin zawdzięczamy znakomitemu polskiemu biochemikowi Kazimierzowi Funkowi. Po odkryciu i udowodnieniu istnienia vita (życie) aminów, czyli witamin, skupił całą swoją energię na badaniu wspomnianej właśnie witaminy B1.

Somen soba udon
Od lewej: udon (JPN), sōmen (CHN), soba (POL) i chiński płaski udon, równie popularny w Pekinie jak i w Tokio.

ZUPKI CHIŃSKIE:
W 1958 roku Mamofuku Andō po latach prób wytworzył makaron typu instant. Gotowany, a następnie suszony na patelni. Ten typ makaronu początkowo był drogi, lecz głodująca przez wiele lat po wojnie Japonia potrzebowała jakiejkolwiek żywności. Odkrycie Andō zapoczątkowało więc nowy etap w sposobie żywienia nie tylko Japonii. Gdy w roku 1971 jego firma wprowadziła polistyrenowe kubeczki, w których zalewano gotową porcję makaronu i przypraw, sukces firmy był przesądzony. A rewolucja kulinarna rozpoczęta. Wszyscy zaczęli obiadować w ten sposób, była to odpowiedź na potrzebę coraz bardziej zabieganego społeczeństwa Japońskiego, które nie chciało wytracać czasu, oczekując na posiłek w restauracji czy na ulicznym stoisku.

Makaron typu instant, i dzięki niemu danie tego typu, rządziły latami 70 i 80 zarówno na wyspie Honsiu jaki i na Tajwanie, w USA czy Europie Zachodniej. Niestety, Polska musiała poczekać na ten spożywczy hit aż do lat 90 XX wieku. A z racji pierwszych importerów, dania te zostały nazwane  w naszym kraju błędnie zupkami chińskimi, zamiast japońskimi.

Somen soba udon przywleczone zostały do Japonii z Chin, więc ich pochodzenie powinno być kontynentalne, ale to jest tak jak z Amerykańskim mustangiem. Kto dziś pamięta, że to zdziczały europejski koń, który przypłynął z Hiszpanami w trakcie konkwisty? Tak więc mustang to koń-symbol Ameryki, a udon, soba, sōmen to makarony z Japonii.

Jeden komentarz do “Sōmen soba udon – japońskie makarony”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.