Kawa po wietnamsku – klasyk z Sajgonu

Kawa po wietnamsku – Sajgon (dziś Ho Chi Minh) – Wietnam

Wietnam jest drugim, po Brazylii, producentem kawy. Dzięki obecności francuskich kolonistów, sposób przygotowywania tego trunku zyskał na subtelności. Niestety właśnie przez to jego kaloryczność nie należy do najniższych. Lecz nie ma to znaczenia gdy chcesz przenieść się lub przypomnieć sobie smak Sajgonu.

Czas: 5 minut
Cena: drogo (4 zł za porcję)
Nasza ocena smaku: 7/10
Trudność: łatwe
Wspomnienie: Wietnam

Kawa po wietnamsku

SKŁADNIKI (na 2 osoby):
2 żółtka jajek
200 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
3-4 łyżeczki cukru
1 dżezwa kawy

Kawa po wietnamsku

PRZYGOTOWANIE:
Do miksera lub wolnoobrotowego blendera dodaj żółtka, cukier (wg. uznania, na początek polecam 3 łyżeczki) i mleko skondensowane. Włącz wolne obroty na swoim urządzeniu, niech składniki się ucierają. W tym czasie zaparz kawę. W Wietnamie będzie to w większości przypadków klasyczna robusta, ewentualnie mieszanka: 80% robusty i 20 % arabiki. Zrób taką, jaką lubisz lub taką, jaką masz w domu. Jeśli koniecznie musisz, to użyj pseudo-kawy rozpuszczalnej, ale wiedz, że robisz to na własną odpowiedzialność. 🙂
Gdy mleko się ładnie utrze z żółtkiem na gęstą ciecz, napełnij nim szklanki. Aby uzyskać wyraźne warstwy, dodawaj zaparzoną kawę bardzo powoli. Możesz też dodać mleko do już nalanej kawy. Wówczas będzie wyglądała bardziej jak latte. Gdy już wybierzesz kolejność i połączysz składniki – gotowe. Kawa po wietnamsku gotowa do picia.

Ăn nào!

Kawa po wietnamsku

WERSJE ALTERNATYWNE:
Można zamiast niesłodzonego mleka dodać mleko słodzone. Dodatek cukru może wówczas być już niewskazany. Ale to też kwestia smaku.
Można dodawać, w trakcie ucierania, ulubione dodatki np. cynamon, czekoladę, syrop porzeczkowy czy co tylko sobie wymyślicie. To ma być Wasza kawa po wietnamsku.
Kawa po wietnamsku
Kawa po wietnamsku – wersja fiołkowa.

Na zakończenie przygotowania warto przyozdobić czymś kawę. Fragmenty czekolady czy cynamon są zbyt banalne, ale kandyzowane kwiaty fiołków prezentują się wspaniale. Świetnie wyglądają, nie zmieniając przy tym smaku kawy, a jedynie podnoszą minimalnie poziom cukru w naszym trunku.

Kawa po wietnamsku
Kawa po wietnamsku – wersja różana.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.