Lomo saltado – mariaż trzech kultur

Lomo saltado to z pewnością najbardziej charakterystyczne danie Peru. Należy do tzw. kuchni chifa, która jest wynikiem kontaktów chińsko-peruwiańskich. Dlatego stanowi połączenie inkaskich specjałów, mięsa i upodobania do papryki Latynosów oraz chińskiego szybkiego, sposobu smażenia. Trzy kontynenty na jednym talerzu. Tak jadałem w Peru.

Czas: 25 minut
Cena: umiarkowana
Moja ocena smaku: 8/10
Trudność: umiarkowanie
Wspomnienie: Peru

lomo saltado

SKŁADNIKI (na 4 osoby):
300 g wołowiny
2 czerwone cebule
½ czerwonej papryki
2 pomidory
sos sojowy
ocet winny
papryka aji amarillo (może być chili lub cayenne)
pęczek pietruszki
ryż
ziemniaki na frytki i ulubione zioła
sól

PRZYGOTOWANIE:
Do głębokiej patelni (najlepiej wok), wlej sos sojowy i ocet. Nie podgrzewaj. Mięso, pokrojone w paski lub w kostkę, wymieszaj z octem i sosem. Wyjmij i przełóż do innego naczynia. Do woka wlej trochę wody i dorzuć: pokrojone w półtalarki cebulę i w paski paprykę czerwoną. Gdy cebula się zeszkli, dorzuć mięso i odrobinę soli. Przykryj i duś chwilę. W tym czasie pomidory pokrój w kostkę. Sprawdzaj, czy wok nie przypala mięsa, dolej sosu sojowego, a po chwili dodaj pomidory. Gdy całość zacznie parować, posyp wszystko dość obficie papryką aji (lub chili/cayenne). Teraz duś całość, na małym ogniu, co chwilę mieszając, przez około 15 minut.
W tym czasie ugotuj ryż i usmaż frytki.
Gdy mięso będzie wystarczająco skruszone, poszatkowaną pietruszkę dodaj do gorącego dania i wymieszaj, już bez podgrzewania całości. Oryginalnie frytki i ryż miesza się z sosem, ale to już kwestia indywidualna. Sos dopraw solą wedle uznania i podawaj na stół. Lomo saltado gotowe.

¡Buen provecho!

lomo saltado

HISTORIA.
Na przełomie XIX i XX wieku, szczególnie po powstaniu bokserów, dla mieszkańców Chin, Peru było popularnym celem ucieczki. Przypływali tu, chroniąc się przed konsekwencjami nieudanego zrywu narodowego, a przede wszystkim szukali tu zarobku i miejsca do życia. Peruwiańskie kopalnie i przemysł z wielką ochotą witały tanich pracowników zza oceanu, dlatego, że gospodarce coraz bardziej brakowało rąk do pracy. Imigranci jednak, poza siłą i umiejętnościami, przywieźli ze sobą coś jeszcze. Był to wok i chiński sposób gotowania.

Właśnie tak powstała kuchnia chifa, czyli połączenie sposobu przyrządzania dań charakterystycznych dla Azji, z dostępnymi w Ameryce Południowej składnikami. W związku z tym, już w latach 20 XX wieku peruwiańskie książki kucharskie wspominają o daniach przyrządzanych przez chińskich pracowników. Dlatego dania te cieszyły się niemałą popularnością, aż w połowie XX wieku osiągnęły status odmiany kuchni peruwiańskiej. Dziś nie sposób znaleźć w Peru ulicy, która by nie serwowała dań chifa, a już z pewnością nie sposób znaleźć ulicy, na której ktoś nie zajadałby się lomo saltado.

lomo saltado

Opowieść o zwiedzaniu Cusco.

Jeden komentarz do “Lomo saltado – mariaż trzech kultur”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.